*21* RAW FOOD i obiadowo

21:55

Normalni ludzie w weekendy powinni chyba spać co najmniej do 9, prawda? Czy coś ze mną jest nie tak? Godzina 5.30, a mój mózg oznajmia pobudkę...Pomimo wczesnego wstawania dobry humor mi towarzyszy, zwłaszcza, gdy śniadanko czeka już na mnie w lodówce. I to bardzo nietypowe śniadanko, bo surowe.
Wczorajszy festiwal surowego jedzenia wywołał na mnie ogromne wrażenie. Nie sądziłam, że typowe raw food może być tak smaczne. Surowa pizza, burgery, cukiniowy makaron, lody i ciasto- smaki nie do opisania, tylko do  spróbowania.
Cieszę się, że udało mi się trochę ''podkraść'' tego dobrego ''ciasta czekoladowego'' i zajadać je w ten wczesny, niedzielny poranek :)

vitariańskie ciasto czekoladowe (daktyle, surowe kakao)



Wczorajszy dzień mogę w 100% uznać za udany, chociaż muszę przyznać, że jestem chyba najbardziej żałosną osobą na całym świecie... Ale cóż. Czasu nie cofnę i nie schowam się pod stół lub w ogóle ucieknę z tego miejsca...
Chociaż tak może byłoby lepiej...
Niestety cały dzień prawdopodobnie spędzę na nauce recytacji ''Bogurodzicy'' i czytaniu lektury... A nie ukrywam, że okropnie mi się nie chce... Zna ktoś sposób na porządnego i motywującego kopa?

A ten kto lubi kuchnie wegetariańską, niech koniecznie wypróbuje ten przepis. Smak idealny! Taki obiad powinie zasmakować reszcie rodzinny niewegetariańskiej ;)


czerwona papryka faszerowana soczewicą, marchewką i cukinią


Udanej niedzieli!
Wszystkiego NAJLEPSZEGO dla Nas! :*
Zuzu*

You Might Also Like

9 komentarze

  1. Zadziwia mnie czasem ilość dań, które można zrobić w wersji dla wegan... I to, że one faktycznie wychodzą!
    Przepraszam, w kwestii nauki nie umiem zmotywować :(

    OdpowiedzUsuń
  2. Śniadanie wygląda przepysznie i fajnie tak jest obudzić się z myślą, że śniadanie już czeka w lodówce na konsumpcję :):)

    OdpowiedzUsuń
  3. Śniadanie wygląda przepysznie i fajnie tak jest obudzić się z myślą, że śniadanie już czeka w lodówce na konsumpcję :):)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie wyobrażam sobie surowej pizzy, więc z chęcią bym spróbowała różnego rodzaju surowizn.
    Takie ciasto to można wcinać i wcinać ;)

    http://poranny-talerz.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. To aż trochę dziwne , może się mylę ale jedzenie takiej surowizny chyba nie jest zdrowe na trawienie .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem, nie jestem witarianką, ale nie zaszkodzi spróbować.:)

      Usuń
  6. Dlaczego w niedzielę mój mózg oznajmił pobudkę na 11:30...?

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.

Etykiety

Subscribe