*28* Budyniowe zachcianki

22:32

Jak byłam mała jadłam budyń...
Teraz też bym zjadła...
Najlepiej taki czekoladowo-karmelowy, bananowy....
Słodki i gęsty...


karobowy jaglany budyń z twarożkiem podany z jabłkiem
Przepis:
-4 łyżki kaszy jaglanej
-mleko (na oko, zależy jak ma być gęsty)
-banan
-twarożek (też na oko)
-łyżeczka karobu
-słodzidło

Kaszę jaglaną gotujemy na wodzie. Gdy będzie już gotowa blendujemy ze wszystkim. Jeśli budyń wystygnął, oczywiście można jeszcze go podgrzać. Podajemy z dowolnymi dodatkami. Smacznego!

Trochę się tu pozmieniało. Tylko nie wiem czy na lepsze, czy na gorsze. Ja osobiście czuję się teraz tutaj pewniej. Mam poczucie, że to jest właśnie moje miejsce.

Nie umiem podejmować decyzji. Zawsze się podporządkowuje woli innych ludzi. To źle, prawda?
Muszę zdecydować, czy dalej męczyć się ze swoim życiem, tak jak teraz, czy zrobić ten jeden krok do przodu i zmienić wszystko, zacząć od początku w nowym otoczeniu, z nowymi ludźmi...
Ale co jeśli będę tego później żałować do końca życia?
Jedna strzałka na rozstaju dróg wskazuje to życie, które prowadzę teraz, a druga to inne (lepsze-?). Nie umiem wybrać...

Za przepiękny nagłówek buziaki dla mojej siostrzyczki <3

Miłej niedzieli!
Zuzu*

You Might Also Like

15 komentarze

  1. Hej, ale czego nasz zalowac? Skoro teraz sie meczysz to raczej nie bedzie za czym tesknic ;) ja rok temu zerwalam 15letnia (!!) przyjazn, bo zauwazylam ze jest dla mnie toksyczna. Nawet nie wiesz jak dobrze na tym wyszlam: mam nowych, cudownych znajomych, nikt mnie nie ogranicza :)
    dobrym pierwszym krokiem bedzie zwiekszenie porcji, bo to jakas przystawka zaledwie :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mój ''związek'' , jeśli tak mogę nazwać chodzenie do szkoły baletowej, trwa już ponad 7 lat i wyniszcza mnie... Odbija się to niestety zarówno na moim zdrowiu psychicznym, fizycznym, ale i także na moich bliskich...
      Może powinnam sobie odpuścić...

      Usuń
  2. Czasami trzeba zrobić ''reset'' z życia i zacząć wszystko od nowa, łącznie z znajomościami ;)
    Jaglanego jeszcze nie jadłam, ale chyba tego domowego, z mąki i mleka nic nie pobije :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Przeszłość oddzielić grubą kreską! ...
    Mmm budynie smaki dzieciństwa o tak tak !

    OdpowiedzUsuń
  4. Haha przynajmniej ta rzecz się nie zmienia - budyniowi nigdy się nie odmówi ;)
    Odpowiedź na swoje rozważania chyba znasz... nie, nie warto męczyć się ze swoim życiem ;)
    Brawa dla siostry!

    OdpowiedzUsuń
  5. budynie jaglane mogłabym jeść bez końca, ostatnio uzależniłam się od nich!

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam jaglane budynie, a najbardziej w wersji z bananem i gruszką :) Twój wygląda przepysznie ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Zrób ten krok do przodu, zmień środowisko, zmień cokolwiek, ale nie od tak, tylko z pełnym zaangażowaniem :) Nie oznacza to przecież odcinania się od przeszłości czy tego, co teraz. Stanie w miejscu to najgorsza rzecz, jaką można sobie zrobić :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo udany przepis na zdrowy budyń ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  10. Teraz jest tu zdecydowanie przytulniej ;)
    Ja w przeszłości nigdy nie jadałam budyni, teraz mi się bardzo pozmieniały smaki. A taki z chęcią bym porwała, pysznie wygląda *.*
    Moim zdaniem powinnaś zrobić ten decydujący krok, nowy start zawsze się przydaje, trzymaj się xx

    OdpowiedzUsuń
  11. Jako dziecko wolałam kisiel, teraz uwielbiam budyń ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Apetyczne :) Co do bezglutenowych płatków owsianych - polecam Provena, ciężko czasem je dostać, ale jak dla mnie są najbardziej bezpieczne, bo w Finlandii owsianka to podstawa, tam nie ma życia bez owsianki z rana to i mają najczystszy owies.

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.

Etykiety

Subscribe