*34* Koktajlowo, bo WIOSNA

00:24

Zima i wszystkie niemiłe wspomnienia z nią związane odchodzą w niepamięć.
Trzeba teraz jakoś Panią Wiosnę przywitać. Może poczęstuje się koktajlem?

mango lassi
Koktajl: 1/2 mango, niepełna szklanka jogurtu, łyżeczka miodu, kardamon


Wraz z nową porą roku mam nadzieję, że teraz będzie lepiej, że to ciepłe słoneczko będzie towarzyszyć mi cały czas.
A w tak piękną pogodę niestety będę musiała siedzieć przy książkach oraz w teatrze na próbie... Trzeba chociaż pocieszyć się pysznym i chyba bardziej wakacyjnym koktajlem.

Ogarnia mnie panika, bo nie jest tak jak zawsze... A ja nie mam nad tym kontroli...

Kto wczoraj widział zaćmienie Słońca?


Słonecznej soboty!
Zuzu*

You Might Also Like

9 komentarze

  1. A jakby Pani Wiosna nie chciała wypić koktajlu jakimś cudem to ja się częstuję :D
    U mnie też sobota przy książkach...
    Ja widziałam zaćmienie! :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Wygląda przepysznie, bardzo lubię takie owocowe koktajle ;)
    A zaćmienia niestety nie widziałam :/

    OdpowiedzUsuń
  3. Moje okulary przeciwsłoneczne prawie podołały gapieniu się prosto w słońce, więc coś tam widziałam ;) Koktajle na wiosnę jak najbardziej!

    OdpowiedzUsuń
  4. ja widziałam zaćmienie :D było mega :).
    uwielbiam takie koktajle :D ale ja pewnie dorzuciłabym tam jeszcze banana <3

    OdpowiedzUsuń
  5. Taki koktajl to idealny początek wiosny!

    OdpowiedzUsuń
  6. A dziś u mnie padał śnieg, akurat na początek wiosny :) Zaćmienie obserwowałam, koktajl chętnie bym wypiła :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Podoba mi się ten koktajl, chociaż sama robię je bardzo rzadko, prawie w ogóle. A zaćmienia niestety nie widziałam :)

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.

Etykiety

Subscribe