*45* Uczę się smażyć

23:18


karobowe placuszki z owocami leśnymi podane z masłem orzechowym i sosem jogurtowo owcowym

Przepis:
-2 białka
-2 łyżki mąki owsianej
-łyżka mąki kokosowej
-100g jogurtu
-łyżka syropu klonowego
-łyżeczka karobu
-po 1/2 łyżeczki sody i proszku do pieczenie
-maliny, truskawki, jeżyny, porzeczki

Wszystkie składniki dokładnie ze sobą mieszamy. Smażymy na rozgrzanej patelni, lekko natłuszczonej z obu stron. Podajemy z dowolnymi dodatkami.

Sos: jogurt wymieszany z sokiem z owoców

Może nie wyglądają jakoś powalająco, ale były smaczne. Na razie uczę się jeszcze smażyć idealne placuszki, omlety, naleśniki.
Tak samo jak uczę się innych rzeczy... Akceptacji samej siebie, odwagi, pewności siebie, pozytywnego myślenia i wielu innych rzeczy... Ciężko mi to idzie (tak samo jak w kuchni), ale próbuję.
A dzisiaj do szkoły dopiero na 12.30. Powodzenia szóstoklasiści ! :)

Udanej środy!
Zuzu*

You Might Also Like

9 komentarze

  1. Kuszą mnie takie placuszki na dzień dobry ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Całe życie masz na opanowanie smażenia, spoko! A wyszły super :D
    To się wyspałaś! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. bardzo dobrze Ci to idzie , a nauka czyni mistrza ! :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękne Ci wyszły! Powodzenia w nauce, nie tylko smażenia :*

    OdpowiedzUsuń
  5. bez praktyki nigdy nie posiądzie się ugruntowanej rzeczy, a wszelkie próby zawsze wiążą się z ryzykiem wygranej lub porażki, dlatego niczym się nie przejmuj i rób swoje.

    OdpowiedzUsuń
  6. Karob ma ciekawy specyficzny smak i w takich placuszkach , które czasem wieją nudą nadaje się idealnie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ach, ten sos naprawdę kusi!:)

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.

Etykiety

Subscribe