*58* Rozpusta ?

20:57

Krem jak marzenie- mocno słodki, kakaowy., orzechowy, gęsty...
Porannie- mistrzyni ciecierzycy je ją na okrągło, więc i ja musiałam spróbować. And I fall in LOVE!
Ale potrzebna mi była taka miseczka rozkoszy. Może dlatego, że dzisiaj ciężki dzień (4 sprawdziany) i wiele innych przeszkód przede mną. Dlatego proszę o trzymanie kciuków, bo sama chyb nie podołam... :)


kakakaowo-orzechowy krem z ciecierzycy z bananem podany z resztą banan i płatkami jęczmiennymi
Przepis:
-ok.200 g ciecierzycy (ja dałam z puszki, ale przedtem porządnie opłukałam)
-banan
-kakao, słodzidło, masło orzechowe (ilość zależy od Was, ale łyżka to minimum)
-płyn do odpowiedniej konsystencji

Wszystko razem blendujemy i gotowe! :)


Słowa najbliższej Ci osoby, a bolą najbardziej i to w najmniej spodziewanych momentach...

Miłego poniedziałku!
Zuzu*

You Might Also Like

13 komentarze

  1. Cieszę się, że sięgnęłaś dzięki mnie po ciecierzycę :) W super wersji ją podałaś, w sumie tak się z nią czasem kombinuje, że się zapomina o możliwości zjedzenia po prostu kremu z dodatkami :D trzymam kciuki mocno mocno! :*

    OdpowiedzUsuń
  2. Wygląda wspaniale, a o smaku nie trzeba mnie przekonywać, bo jestem ogromną fanką takich kremów. :)
    Skacz wysoko, a wszystkie przeszkody pokonasz!

    OdpowiedzUsuń
  3. O tak, ona potrafi jak nikt inny wyczarować ciecierzycowe cuda! Z chęcią porwałabym Ci tę miseczkę, wygląda pysznie ♥
    A te słowa... Często są spowodowane strachem, prawda? Musisz się trzymać xx

    OdpowiedzUsuń
  4. Też zakochałam się w strączkowych kremach! <3
    No i na kciuki już chyba za późno, ale jestem pewna, że poradziłaś sobie ze wszystkim :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Muszę w końcu i ja ulec i zrobić taki krem. ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. jak nie umiesz pisac po angielsku to nie pisz

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem, ze nie umiem, bo prawda jest taka, że nic nie umiem... Jestem tępa, głupia, beznadziejna...

      Usuń
  7. Krem wygląda przepysznie, trzymamy kciuki:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Dziekuje Ci za ten krem! Jak go zobaczylam wczoraj i Ciebie to wiedzialam, ze musze go zrobic w najblizszym czasie :) pyszny!

    OdpowiedzUsuń
  9. Cóż za cudowny krem:)
    Trzymam kciuki:)

    OdpowiedzUsuń
  10. tak się zastanawiam, gdzie mogę dostać ciecierzycę z puszki, bo na półkach w sklepie jakoś mi się nie rzuca a szkoda.

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.

Etykiety

Subscribe