*78* Być weganką przez tydzień

22:45

Szukałam sposobu na rabarbar. Znalazłam swój. Było pysznie!

kokosowo-owsiane scramble z piekarnika z rabarbarem, truskawkami i  nasionami chia, podane z koktajlem sojowym  banan-truskawka


Przepis:
-2 łodygi rabarbaru
-truskawki
-3 łyżki płatków owsianych
-łyżka mąki kokosowej
-''jajko'' z nasion chia
-łyżka syropu klonowego
-dowolne orzechy
-chlust mleka sojowego

Na początek szykuje ''jajko'' (łyżka nasion chia+ 3 łyżki gorącej wody, mieszam i odstawiam). Rabarbar myję, obieram i kroję na ''kwadraciki''. Truskawki tez kroję. Wszystko razem mieszam ze sobą, przekładam do naczynia do zapiekania i zapiekam przez 30 minut w 180 stopniach.

Od dzisiaj trwa Ogólnopolski Tydzień Wegetarianizmu 2015 (klik). Niestety Poznań nie organizuje żadnej imprezy... W związku z tym ja postanowiłam sama świętować. Od dawna myślę o zostaniu weganką (od półtora roku jestem wegetarianką), ale moja Mama ciągle nie chce się zgodzić (uważa, że to głupie itp). Ale ja postanowiłam, że na ten tydzień (o ile będzie to możliwe) zostanę weganką i w ogóle sprawdzę, jak czuje się na diecie roślinnej. Oczywiście zdarzały mi się dni, kiedy wszystkie moje posiłki były wegańskie, ale teraz jest to świadoma decyzja.

W sumie zaczęłam już od wczoraj bo na obiadek były najpyszniejsze burgery na świecie z przepisu niesamowitej Marty z Jadłonomii! Nawet mojej Mamie smakowały i jadła razem ze mną.


wegańskie buraczane burgery jaglane; przepis z książki "Jadłonomia" autorstwa Marty Dymek

Niedziela, ale ja i tak skupiam się na pracy. Lektura, recenzja, na angielski, historia i sprzątanie czekają na mnie... I jeszcze chciałabym upiec ten pasztet. Uśmiech też się znajdzie.

Słonecznej niedzieli!
Zuzu*

You Might Also Like

15 komentarze

  1. Trzymam kciuki za ten tydzień, może będzie ważnym krokiem w drodze do Twojego celu :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Trzymam za kciuki. Dla mnie, dla mięsożercy tydzień weganizmu to jest wyzwanie. Z mięsa mogę zrezygnować, ale z nabiału tak średnio xD

    OdpowiedzUsuń
  3. Zarówno scramble, jak i burgery wyglądają cudownie :) Jak tylko upoluję rabarbar to zrobię podobne danie :) A Tobie życzę odkrycia wielu nowych smaków w wege tydzień ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. super! bardzo się cieszę i mam nadzieję, że z taką decyzją uda Ci się zostać jak najdłużej :) pysznego powodzenia! :*

    OdpowiedzUsuń
  5. a ja mam tyle rabarbaru! koniecznie muszę wypróbować ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale pyszności :) Cudowny kolor!

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam takie burgery, ponieważ sama nie jem mięsa. :-) Sama takich nie przyrządzam ale w mojej ulubionej vege knajpce jadłam z tofu, sojowe i soczewicy. Chcę następnym razem wziąć właśnie z buraka. :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Śniadanie.. mistrzowskie, poważnie. Kolor koktajlu cudowny!

    OdpowiedzUsuń
  9. scramble pierwsza klasa, ja już po obiedzie, więc po głowie chodzi mi deser.... i tu takie pyszności!

    OdpowiedzUsuń
  10. Trzymam kciuki za wyzwanie :)
    Mi się udało przez miesiąc byc na diecie wegetariańskiej, bywały też dni zupełnie wegańskie, ale bez jajek, sera i jogurtów nie dałabym chyba rady na dłuższą metę :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ale różowo i słodko!:D
    Powodzenia w wege tygodniu!:)

    OdpowiedzUsuń
  12. nigdy nie jadłam scramble! wygląda całkiem dobrze :) wege tydzien jest naprawde smaczny ! mialabym tylko problem z wytrzymaniem bez jajek ;p

    OdpowiedzUsuń
  13. Moje scramble z patelni było porażką, więc może spróbuję z piekarnika!
    Osobiście mogłabym być wegetarianką, ale nie weganką. Po prostu mój organizm zawsze odpierał podobne próby, więc bez niektórych produktów moje zdrowie by się załamało, jak kładka na rzeczce pod słoniem :/
    Za Ciebie jednak bardzo mocno trzymam kciuki!

    OdpowiedzUsuń
  14. scramble wciąż przede mną!
    powodzenia :)

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.

Etykiety

Subscribe