*84* Pietrucha i grucha w paćce

21:38

Jak dziękować Stwórcy, za stworzenie tak kochanych osób, jak Wy?
Jak podziękować Wam, że w chwili złamania zjawiacie się, jesteście i wspieracie?
Jak podziękować Wam, za każde słowo, myśl?

Nie da się chyba, ale ja będę próbować... Dziękuje!

krem-paćka pietruszkowo-gruszkowa z płatkami migdałowymi; koktajl grejpfrut-ananas

Inspiracja- klik Nie miałam niestety mleczka kokosowego, więc dałam sojowe. Może dlatego wyszła taka nieapetycznie wyglądająca paćka...

Niedziela... Podobno święto i dzień wolny od wszelkich prac. Ale nie dla kogoś, kto miliardy kartkówek i sprawdzianów w ciągu jednego tygodnia i najważniejszy egzamin w całym roku szkolnym za 11 dni...
Zbieram się i nie odpuszczam!

Słoneczko, gdzie jesteś?

Udanej niedzieli!
Zuzu*

You Might Also Like

12 komentarze

  1. Oj, u Ciebie słońce też zniknęło? Niech wraca! :( Ale w duszy każdy z nas może mieć słońce i promienie Ci wysyłam, wspierając w nauce :)
    Dla mnie ta paćka apetyczna jest właśnie! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. O, to aż paradoksalne, że często osoby, których nie znamy osobiście potrafią dać więcej wsparcia niż Ci obok nas :) Ja tam niedziel nie lubię, bo wieczorem zawsze dociera do mnie ile mam do zrobienia w ciągu nadchodzącego tygodnia i działa to na mnie demotywująco :(

    OdpowiedzUsuń
  3. Nic mi nie mów...ja w tym tygodniu będę pisać po 2 sprawdziany dziennie :/

    OdpowiedzUsuń
  4. My wspieramy Ciebie w gorszych chwilach, a Ty wesprzesz nas gdy będziemy tego potrzebować :* Czasem mam wrażenie, że wolę wyżalić się na blogu niż w rzeczywistości, bo społeczność blogosfery emanuje taką empatią i zrozumieniem jak malo kto :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Na zdjeciu wygląda to nawet fajnie:D Super post! Życzę ci powodzenia na sprawdzianach:)

    OdpowiedzUsuń
  6. A ja dziś w ten "wolny od wszelkich prac dzień" w końcu planuję umyć okno, tylko strasznie mi się nie chce póki co, bo tak jakoś zimno jest :P A śniadanie wygląda przepysznie - bardzo lubię takie mieszaniny ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Chyba bym się nie odważyła takiej ilości pietruszki na raz- za intensywny smak ma jak dla mnie. ;)
    Zawsze pomożemy, jak będziemy mogły, bo zasługujesz na szczęście. ;* A tak czysto egoistycznie- podobno dobro do nas wraca, więc nam taki interes też się opłaca. ;D
    Powodzenia z nauką i łączę się z Tobą w bólu, bo ja pracę piszę. ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam takie papki, trochę jak dla dzieci ale jakie pyszne! :D Ja zazwyczaj pietruchę daję do jabłka, muszę spróbować z gruszką teraz.
    Zawsze możesz pamiętać o nas, my Ci zawsze pomożemy. :*

    OdpowiedzUsuń
  9. Rozumiem Cię doskonale, ja w zeszłym tygodniu miałam równie dużo wszystkiego i całą niedzielę siedziałam w książkach...Mam nadzieję, że jakoś dałaś radę xx
    Paciaje rządzą ♥ Szczególnie gruszkowo-pietruszkowe ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Pietruszka i gruszka? Super masz pomysły!

    OdpowiedzUsuń
  11. A ja bardzo lubię takie paćki!
    Też mam nawalone w tym tygodniu ;_;
    PS odpowiedziałam Ci w komentarzu na blogu!:D

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.

Etykiety

Subscribe