*95* Czy to już szczęście?

21:30

Najpierw widziałam je u navy, ale o nich kompletnie zapomniałam. Wczoraj, dzięki Agnieszce, przypomniałam sobie o nich i dziś spróbowałam je zrobić. Jak to zwykle bywa, nie wyszły mi, ale dobre były :)


bananowe knedle z truskawkami podane z truskawkami i kiwi
(właśnie piję wodę po gotowaniu tych klusek i jest przepyszna!- dziwna ja...)

A teraz egzamin... Cóż, zawsze mogło być lepiej, ale dostałam... 4+! To druga najlepsza ocena w klasie. Nie wierzę, że to piszę, ale jestem z siebie bardzo zadowolona i szczęśliwa. Tak bardzo się starałam. Oczywiście były drobne potknięcia (i to o własną nogę), ale starałam się tym nie przejmować i dalej robić swoje.
dziękuje Wam za wszystkie kciuki, bo gdyby nie Wasze wsparcie, pewnie załamałbym się przy pierwszym ćwiczeniu... Z całego serduszka bardzo dziękuje i każdemu przysyłam ogromniastego buziaka !

Dzisiaj niestety czeka mnie jeszcze jeden egzamin/przegląd z tańca historycznego, a ocena z niego będzie na świadectwie dyplomowym kończącym szkołę baletową... Mogę dzisiaj też poprosić o kciuki? :)

A i dziękuje za wszystkie nominacje LBA. Dzisiaj odpowiem na pytania i nominuje następne osoby ;)

Teraz tylko muszę uciszyć ten cichutki głosik wyrzutów w głowie...

Słonecznego piątku!
Zuzu*

You Might Also Like

13 komentarze

  1. A nie mówiłam, że pójdzie Ci śpiewająco? Musisz w siebie wierzyć bo bez tego ani rusz. Gratuluję ocenki i oczywiście trzymam kciuki za kolejne egzaminy :*
    Moim zdaniem te knedle są idealne :)
    Pamiętaj, że ograniczenia i lęki są tylko w naszych głowach. Nie daj się, nie warto.

    OdpowiedzUsuń
  2. Gratulacje, wiedziałam, że Ci się uda ;) A śniadanie wygląda przepysznie, też mam truskawki w dzisiejszym śniadaniu, a wcześniej zjadłam już ich sporo ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wiedziałam, że pójdzie ci świetnie! Musisz uwierzyć w końcu w siebie! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak to nie wyszły? Wyglądają smakowicie, a wszelkie niedoskonałości zakryły truskawki. ;)
    Gratuluję wyniku. Ocena wspaniała i masz być z czego dumna. Najważniejsze, że jesteś zadowolona z siebie! :) I proszę Cię, żadnych wyrzutów w głowie!
    Masz moje kciuki! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. trzymam dalej kciuki i gratuluję świetnej oceny, tak trzymać! :)
    a kluski nawet nie wyglądają jak by nie wyszły, a z pewnością były pyszne, nie ma się czym przejmować! i nawet nie pisz mi tu o wyrzutach sumienia, szkoda życia na nie! uśmiech :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ojej, ale mi miło, już drugie knedle dzisiaj widzę zainspirowane moim wczorajszym wpisem! Dla mnie wyglądają cudownie!
    I oczywiście ogromne gratulacje, od początku wierzyłam, że Twój upór i determinacja jednak dadzą efekt! Ciesz sie chwilą, nie słuchaj tego głosu!

    OdpowiedzUsuń
  7. Gratulacje, wiedziałam, że tak będzie! Jesteś niesamowita i pokazałaś to! Możesz być z siebie dumna. Zero głosiku w głowie, wyłącz go, zobacz - to TY rządzisz! :-) Dzisiaj też trzymamy kciuki oczywiście. :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Super, że egzamin udany i jesteś z siebie zadowolona, o to chodzi! :) A knedle wcale nie wyglądają na takie, co nie wyszły :)

    OdpowiedzUsuń
  9. W ten Twój głosik w głowie rzucam krzesłem, niech wreszcie zamilknie! Masz zrobić to samo, okej? xx
    Oceny z egzaminu bardzo, bardzo, bardzo Ci gratuluję, a potknięcia zdarzają się nawet mistrzom ;)
    Chyba każdy dziś truskawkuje :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Jejku, tak bardzo Ci gratuluję! ;* Zdolna bestia z Ciebie. ;)
    Mam nadzieję, że na egzaminie dzisiaj też dałaś radę. ;*
    A głosik ma ode mnie wielkiego kopa w tyłek i niech ucieka na zawsze! :)
    Truskawkowo wszędzie <3

    OdpowiedzUsuń
  11. Pychotka, nie szkodzi, że nie wyszły, jak wspominasz. Liczy się niesamowity smak! :)

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.

Etykiety

Subscribe