*134* Kokos z wiśnią, czy wiśnia z kokosem

23:39

Wczoraj siostra zebrała wiśnie z ogrodu. Dwa pełne wiadra. Oczywiście całość została przeznaczona na wiśniówkę, ale mi udało się trochę podkraść.

kokosowa nocna owsianka (krem) z wiśniami i bananem, podana z malinami, borówką amerykańską i płatkami migdałowymi
Przepis:
-5  łyżek płatków owsianych
-banan
-dowolna ilość wiśni (bez pestek)
-syrop klonowy
-łyżka wiórek kokosowych
-woda kokosowa lub napój kokosowy (''na oko'')

Płatki zalewamy wodą kokosową lub napojem kokosowym i odstawiamy na 20 minut. Dodajemy resztę składników i blendujemy. Przekładamy do miseczki i wstawiamy na noc do lodówki. Podajemy z ulubionymi dodatkami.

Dzisiaj znowu wyjeżdżam, ale w niedzielę wracam i zostaję. Nie wiem, czy przez te dni będę mieć dostęp do internetu, chyba że Tata udostępni swojego laptopa.

Perspektywa spotkania z Wami wywołuje na mojej buzi ogromnego banana. Bardzo chciałabym się z Wami spotkać :* Wszystkiego dowiem się dopiero w poniedziałek (mam nadzieję...), ponieważ w sierpniu zaczynam pracę i do końca jeszcze nie wiem, jak to będzie wyglądać... Ale jestem pozytywnie nastawiona!

Jeśli chce być dobrym człowiekiem dla siebie, dla innych muszę się zmienić. Ale im bardziej tego chcę i się staram, mam wrażenie, że jest gorzej... Muszę zacząć na spokojnie, bo inaczej kompletnie pogrążę się we własnych myślach...

Na razie się żegnam, mówię ''PA!" i miłego dnia!
Zuzu*

You Might Also Like

16 komentarze

  1. marzy mi się taki iście letni zimny krem.. bardzo dobrze zrobiłaś, podkradając te wisienki! poza tym dwa wiadra na domową nalewkę chyba w zupełności wystarczą? (;

    OdpowiedzUsuń
  2. Udanego wyjazdu ;)
    Ja zawsze wyjadałam mnóstwo wiśni jak mój tata robił z nich nalewkę, wtedy zawsze zamawiał kilka kilogramów ; ) Uwielbiam ten kwasek ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  5. Wiśnie, malinki, borówki - kocham lato, kiedy nie trzeba sobie żałować takich smakołyków i można wrzucić wszystko razem do jednej miseczki :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Idealnie :)

    http://lifeofangiee.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Pozbawiamy się negatywnych myśli kochana. ;* Śliczne śniadanko! Kokos i wiśnie, wooow. :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wiśnie, maliny i borówki.. lato w pełni! <3

    OdpowiedzUsuń
  9. musiała cudownie smakować : )
    jak zawsze - głowa do góry i nie mysl za duzo ! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ale masz szczęście z tym krzaczkiem wiśni, szkoda tylko, że przerabiane na wiśniówkę :D Życzę Ci miłego wyjazdu, odpocznij i nie pogrąż się w myślach :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam wrażenie, że po prostu za bardzo się spinasz. Tak, musisz coś zmienić, ale powoli, metodą małych kroczków ;) Ja też próbuję i wierzę, że nam obu się uda ♥
    A ja miałam bardzo wczesne wiśnie i nic nie zostało :(

    OdpowiedzUsuń
  12. Mam nadzieję, że Warszawa będzie w Twoim zasięgu - czekam :* I wpraszam się na wiśniówkę :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Wspaniała owsianka, mniam! Ja jednak wolę śniadania na ciepło, nawet latem. Wiśnie zjadam na tony ostatnio, też z ogródka.

    OdpowiedzUsuń
  14. Mam nadzieję, że będziesz mogła dotrzeć do Wawy - ja już bilety kupiłam, jak będziesz też kupować to napisz do mnie na fb, bo może uda się, że trafimy do tego samego przedziału :)
    I daj znać, gdy zaczniesz pracę w Lodzi to przyjdę cię odwiedzić! :*

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.

Etykiety

Subscribe