*135* Dobrze wrócić...

05:28

Wróciłam i zostaję.
Połowa wakacji już za Nami... Czas leci zdecydowanie za szybko. Za nim się zorientujemy nastanie pierwszy dzień szkoły. 

Niestety nie udało mi się zrealizować wszystkich postanowień na lipiec, ale jest jeszcze sierpień. Postaram się nie marnować czasu i wziąć się porządnie do roboty, aby móc 31 sierpnia powiedzieć, że to były udane wakacje. Będę mocno pracować nad sobą, ponieważ pogrążam się coraz bardziej, unieszczęśliwiając tym nie tylko siebie, ale moich najbliższych też...

Na umilenie powrotu lody.

jogurtowe lody bananowo-śliwkowe z domową granolą

A w lesie- zapach drzew iglastych, rodzinne wycieczki rowerowe, polowe warunki, zimne poranki i ciepłe miseczki...


kakaowa owsianka z bananem i malinami

cynamonowa kasza jaglana z śliwkami i bananem

cynamonowa owsianka z śliwkami i nektarynką

Przepraszam za beznadziejne zdjęcia, ale do dyspozycji miałam tylko telefon.
Mam nadzieję, że praca umożliwi mi spotkanie z Wami :)

Uśmiechniętego dnia!
Zuzu*


You Might Also Like

15 komentarze

  1. Nie możesz pozwolić sobie na pogrążanie się, pracuj, dasz radę! Wierzę w Ciebie, trzymaj się ;) I ja też nie zrealizowałam wszystkich lipcowych postanowień, nie ma się czym przejmować. A lody mają kolor różowej Orbit ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Polecam kupić ogromny słoik masła orzechowego na poprawę nastroju :)
    Łap wakacje, póki trwają! I mam nadzieję, że zobaczymy się w Warszawie :*

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajnie, że już jesteś. :-) Takie pyszności u Ciebie tylko pozazdrościć! Dasz radę, trzymam kciuki. :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajnie że jesteś :) I życzę Ci udanego sierpnia ;)
    A co do śniadań, to wszystkie bym chętnie zjadła :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam nadzieję, że jednym z postanowień jest odpoczynek :)

    OdpowiedzUsuń
  8. nigdy nie da się spelnic wszystkich postanowien, ale kazde z osobna to mały sukces : ) pyszne te Twoje śniadanka ! fajnie że jesteś spowrotem : )

    OdpowiedzUsuń
  9. nie wiem czemu, ale szczególnie mnie urzekła owsianka z bananem i malinami - wygląda wspaniale :)
    masz rację, czas leci cholernie szybko..

    OdpowiedzUsuń
  10. Owsianka banan maliny <3 mniam x 100 !

    OdpowiedzUsuń
  11. Zaglądam na Twojego bloga, kurczę wydajesz się być tak niezwykle dobrą i miłą osóbką. Nawet nie wiesz, jak bardzo chciałabym pomóc Ci przegonić wszystkie złe chmurki, które czasem pojawiają się przy serduszku, mimo że nie znam Cię osobiście. Trzymam za Ciebie bardzo mocno, mocno kciuki. Gdybyś kiedyś, hm, potrzebowała się wygadać, potrzebowała wsparcia, to proszę, pisz do mnie! :) Wiem, że jestem praktycznie, zuuuupełnie obcą osobą, ale czuję taką potrzebę by Ci to wszystko napisać. :o))))

    OdpowiedzUsuń
  12. Wszystko pyszne, ale kakaowa owsianka z malinami wygrywa <3

    OdpowiedzUsuń
  13. Mniam, mniam. Te owsianki wyglądają bosko :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ależ tutaj pyszności! :) Świetny blog- obserwuję! :D
    Zapraszam do mnie: www.tropikalnakuchnia.blogspot.com
    Pozdrawiam serdecznie! :)

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.

Etykiety

Subscribe