*162* Figowe szaleństwo

21:34

Oszalałam na punkcie fig! Są przepyszne!


bananowo-figowa owsianka z nerkowcami, figą, bananem i borówkami

Czas zacząć uczyć się robienia zdjęć, gdy na dworze jest jeszcze ciemno ;)

Warto czasami zebrać się na odwagę i samemu pierwszym napisać, aby otrzymać tyle wsparcia i znaleźć mnóstwo tematów do rozmów. Dziękuje, dajcie mi porządnego kopa w cztery litery.

Kolejny dzień, kolejne wyzwania, ale nie czuję się już tak sama...
A już jutro wyjazd do Londynu... Obaiwam się torchę tej wycieczki- nigdy nie wiadomo w jakiej rodzinie wyląduje i co dostanę tam do jedzenia, ale nie zamierzam psuć sobie tym wycieczki. Jakoś dam radę.

Mam pytanko! W sumie dwa...
1. Jak bezpiecznie przetransportować owoce (banany, grejpfruty, gruszki), aby przetrwały prawie 24 godzinną podróż?
2. Na co najlepiej zapolować w brytyjskich sklepach?

Udanego dnia!

You Might Also Like

17 komentarze

  1. Figi!Lece kupić dzisiaj!Ja też muszę się nauczyć,i nie będzie to łatwe :) Owoce?Gdzieś gdzie nie będzie zbyt ciepło ale z tym może być problem ;/

    OdpowiedzUsuń
  2. Tej owsianki z tymi figami właśnie się tu dziś spodziewałam :> ale banan? Już czuję te pokłady energii! Chyba wczoraj troszkę Ci się przysnęło? :P o jedzenie spokojnie, my we Włoszech pzyjęliśmy taktykę 'napychać się do granic możliwości' na szkolnych bufetach, w efekcie byliśmy znani jako 'wiecznie głodni Polacy' :D

    OdpowiedzUsuń
  3. jak z nerkowcami to na pewno była pycha ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Idealna owsianka mocy <3 I te figi ^^
    Hmm, może w jakiś pojemnik plastikowy?
    Hm... masło orzechowe, zdecydowanie! :D I jakieś ciekawe czekolady ^^
    Ale, Ci fajnie z tym wyjazdem, kochana nie przejmuj się drobnostkami, tylko ciesz z takiej możliwości :*

    OdpowiedzUsuń
  5. Oooo moje ukochane figi <3
    Kochana będzie dobrze, na pewno ^^ I wyjazd ci się uda, wierzę w to bardzo i trzymam mocno kciuki :*
    A co owocków mmm to właśnie chyba najlepsze będą pudełka plastikowe :)

    OdpowiedzUsuń
  6. hmmm... w Anglii znajdziesz sporo fajnych wegańskich miejsc gdzie możesz zjeść, tym bardziej w Londynie :) w sklepach też duży asortyment, trudno powiedzieć co konkretnego mogłabyś kupić... to czego mogę Ci nie polecać to pieczywo z supermarketów, omijaj takie szerokim łukiem, nic dobrego (przynajmniej dla mnie). w Sainsbury's możesz kupić lody na bazie kokosa <3 owoce warto kupować na straganach/stoiskach i najlepiej organiczne :)
    przyjedź do mnie!! :*
    owoce najłatwiej przewieziesz w jakiś pudełkach na lunch ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Dawno nie jadłam fig! Zazdroszczę wyjazdu. :-) Londyn to moje ukochane miejsce.

    OdpowiedzUsuń
  8. Owoce oczywiście najlepiej przewieźć w pudełkach. A co do zakupów. Koniecznie rozglądnij się za dobrym masłem orzechowym, M&S znajdziesz w Londynie na prawie każdej ulicy w centrum, ale polecam poszukać tych 100% również, bo wychodzą o wiele taniej niż w Polsce. Krem ciasteczkowy koniecznie kup! U nas go nie dostaniesz,a tam w każdym supermarkecie. Polecam też czekoladki Reese's spróbować i zakupić jakieś czekolady dla siebie bądź rodziny. Jakbyś jeszcze miała jakieś wątpliwości to pisz śmiało! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ojej zazdroszcze wyjazdu! :*
    a figi musze koniecznie kupic, uwielbiam! :)

    http://sniadaniowe-wariacje.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Też szukałabym w Londynie masełek orzechowych! :D No i w szczególności Reese's, miłość! :D Dobrego i udanego wyjazdu Zuuziu!

    OdpowiedzUsuń
  11. O tak figi są boskie i teraz w Kauflandzie na meeega promocji :D

    OdpowiedzUsuń
  12. W zeszłym roku kupiłam jedną figę, ale szału nie wywołała.

    OdpowiedzUsuń
  13. zazdroszczę Londynu! martw się raczej jak zamierzasz zmieścic to wszystko, co zabierzesz stamtąd spowrotem ! :D baw sie dobrze i nie przejmuj za duzo :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Wyjazd do Londynu świetna przygoda;)

    OdpowiedzUsuń
  15. O tak! Uwielbiam figi, gdzie swoje kupiłaś?

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.

Etykiety

Subscribe