*166* Najlepsze z najlepszych!

22:15

kokosowo-dyniowe kluseczki odsmażane z malinami i masłem orzechowym

przepis 

Zaraz na kolanach będę się czołgać do Pam, albo złapię stopa, żeby tylko podziękować jej za te wspaniałe i przepyszne kluseczki!
I nie będę ukrywać, że zrobienie ich wymagało ode mnie przełamania wielu barier i pozbycia się wszelkich ''nie na miejscu'' myśli...

Niedziela zapowiadała się tak miło. Ale znowu coś się popsuło, o parę słów za dużo zostało wypowiedzianych i teraz jest, jak jest.
Chociaż wczoraj udało mi się odnaleźć spokój na chwilę. Wyciszyłam się, oddaliłam od siebie smutki, poczułam, że nie jestem sama i nigdy nie byłam... Wiara dużo daje.

Udanej niedzieli!

You Might Also Like

24 komentarze

  1. Ja też zachwalam pod niebiosa te kluseczki autorstwa Pam, bo są genialne. I chyba właśnie najlepiej smakują z malinami <3

    Mam nadzieję, że mimo wszystko niedziela ci miło minie :*

    OdpowiedzUsuń
  2. W takim razie muszę koniecznie wypróbować te kluseczki! :D
    Bo nigdy nie będziesz sama :* A skoro dzisiaj nie to na tygodniu, dobra? :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nigdy nie będziesz sama i dobrze, że w końcu sobie to uświadomiłaś! :)
    Dobrze, że przełamałaś bariery i zdecydowałaś się na te kluski. To na pewno był bardzo dobry wybór :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Smakowicie się prezentują te kluseczki :)
    Wiem doskonale, że słowa o wiele bardziej bolą, niż czyny, dlatego tak trudno się je wybacza lub z nimi godzi, ale mam nadzieję, że nie będziesz musiała więcej znosić takich smutków.

    OdpowiedzUsuń
  5. Dobrze, że przełamałaś te bariery, bo chodzi o to właśnie by je łamać, przestać stawiać sobie jakieś ograniczenia :) "Pyszny" poranek miałaś :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Niedziela dopiero się zaczyna, nie przekreślaj całego dnia już z góry :) Przeogromnie się cieszę, że kluchy smakowały i że krok po kroku przełamujesz bariery :*

    OdpowiedzUsuń
  7. idealne kluseczki, i brawo za przełamanie barier, wiem doskonale, ze to bardzo trudne więc gratuluję z całego serca :*

    OdpowiedzUsuń
  8. Tak, grunt to spokój, u umieętność odnajdywania go :) Boskie kluseczki *-*


    http://worshipingmornings.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Ważne, że jednak zaznałaś choć trochę spokoju. :* Pyszne i kolorowe śniadanko. :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. to będzie piękny dzień tylko wszystko zależy od Twojego nastawienia :)
    kluski Pam. koniecznie muszę zrobić <3

    OdpowiedzUsuń
  11. Życzę Ci, aby reszta niedzieli była dla Ciebie udana :)
    A kluseczki musiały smakować cudownie ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Jasne, że nie jesteś sama - nigdy, przenigdy! A jeśli się tak poczujesz, to proszę od razu pisać! I wstawić blachę z ciastkami owsianymi do piekarnika :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Tak, te kluchy są niesamowite.
    Głowa do góry. Pamiętaj, że masz nas ;*

    OdpowiedzUsuń
  14. Haha, Pam - nasza dyniowa królowa !

    OdpowiedzUsuń
  15. Te kluseczki to mistrzostwo! I miałam tak samo, że tabun złych myśli musiałam odgonić robiąc je, ale warto :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Kiedy popatrzyłam na te kluseczki, wiedziałam, że to z tego przepisu. Pięknie Ci wyszły! :) Życzę Ci żebyś jak najczęściej czuła te momenty harmonii, które teraz są chwilowe, ale kiedyś zagoszczą na dobre, zobaczysz! Bo nie jesteś sama :)

    OdpowiedzUsuń
  17. przepisy łamiące bariery - to dopiero przepisy!
    a takie kluseczki bym zjadła, ojj zjaadła :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ojej, jakie urocze kuleczki! Zrobisz porcyjkę dla mnie? ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Może jutro znowu uda Ci się uwierzyć? A może nawet dziś ponownie odnalazłaś w sobie jeszcze tą nadzieję? Pamiętaj, że taki zły incydent nie musi od razu zepsuć całego dnia.

    OdpowiedzUsuń
  20. głowa do góry kochana! po takim śniadaniu tylko sie uśmiechać :*

    OdpowiedzUsuń
  21. Co za smakowite śniadanko :) Uwierz w siebie-warto:)

    OdpowiedzUsuń
  22. leczyłam się z życia tak naprawdę. ;)
    a kluseczki wyglądają baaardzo smakowicie!

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.

Etykiety

Subscribe