*171* Myślenie podczas...

21:19

...robienia śniadania, a myślenie podczas jego jedzenia, to dwie zupełnie różne rzeczy, które pod każdym względem wykluczają się i pozbawione są jakiegokolwiek sensu. Szkoda czasu i życia myśląc cały czas o jednym i tym samym. Lepiej przeznaczyć te myśli na wspomnienie minionego weekendu. 

dyniowe płatki jaglane z przyprawą pumpkin spice, pestkami dyni i musem jabłkowym, podane z figą

Często sama potrzebuję porządnego kopa w cztery litery, ale jak się okazuje sama tez potrafię komuś go zasadzić :)
A dzisiejszym moim jedynym zmartwieniem jest jak na razie sprawdzian z fizyki... Żadnych innych do siebie nie dopuszczam!
Nawet nie przeraża mnie myśl, spędzenia dzisiaj 12 godzin w szkole...

Chciałabym cofnąć się w czasie do weekendu...
Miłego dnia! 

You Might Also Like

29 komentarze

  1. Czyżbym mogła doszukiwać się metaforycznych nawiązań do naszych rozmów i "kopów" w tym, co napisałaś? Wiesz, że trzymam lewego kciuka na Twoim sprawdzianie z fizy, prawą ręką niestety przenosząc układ pokarmowy na kartkę :P Hmm, 12 godzin w szkole - jak Ci się będzie nudzić to pisz :*

    OdpowiedzUsuń
  2. Dyniowe płatki jaglane brzmią cudownie.
    Też mam dziś figę w śniadaniu, ale suszoną :p

    OdpowiedzUsuń
  3. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ode mnie też dostajesz porządnego kopniaka dzisiaj i pokaż faktycznie wszystkim, że jesteś czegoś warta!
    A sprawdzianem z fizyki nie ma się co stresować. Za parę lat ta ocena nie będzie miała znaczenia jeśli chodzi o Twoje życie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. W czasie nie ma się co cofać zbytnio-trzeba myśleć o tym, co nadchodzi, a przecież kolejne spotkania będą, więc ciesz się na myśl o nich! :)
    Trzymam kciuki za sprawdzian z fizyki <3

    OdpowiedzUsuń
  7. jesień w Twoim słoiczku! <3
    hmmm, ja jak przyrządzam jakieś danie myślę o tym jak połączyć składniki, próbuję, nie umiem się doczekać aż je zjem, a potem... jak już biorę pierwszą łyżkę do ust, zazwyczaj rozpływam się,b o tak bardzo mi smakuje! :)
    trzymam kciuki!!! :*

    OdpowiedzUsuń
  8. Jak ja chciałabym znów przeteleportować się do Poznania i spędzić kolejny dzień z wami .. Ale na razie wspomina te nasze wspólny czas, rozmowy do 5 rano, 30 mrożonych bananów na zdjęciach i wyczekuję kolejnego spotkania, oby jak najszybciej :*

    Kochana a za fizykę trzymam kciuki :*

    OdpowiedzUsuń
  9. 12 godzin w szkole? Jakaś inspekcja by się przydała. Powodzenia :*
    Śniadanie idealnie w moich smakach :)

    OdpowiedzUsuń
  10. 12 godzin w szkole to ja nigdy nie byłam na raz.
    Trzymam kciukasy!

    OdpowiedzUsuń
  11. 12 godzin to zadziwiająco długo, dlaczego tak?
    śniadanie porywam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taki plan lekcji... Szkoła baletowa jest wymagająca...

      Usuń
  12. Porządna dawka energii jest Tobie potrzebna aby wytrzymać tyle godz. w szkole. Dasz radę :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Twoje śniadanie mogę podsumować jednym słowem: JESIEŃ :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Najlepiej mysleć wyłącznie o pozytywnych rzeczach i tego Ci życzę. :-) A śniadanko pięknie! Dużo energii na cały dzień. :-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Sprawdzian z fizyki - poważna sprawa... :D Powodzenia Słońce! :*
    Podczas robienia śniadania najlepiej myśleć o tym, żeby smakowało jak najlepiej, a podczas jedzenia -kontemplować ten smak!

    OdpowiedzUsuń
  16. Mam nadzieję, że fiza poszła zagibiście! :D :

    OdpowiedzUsuń
  17. Pyszności wzroku nie mogę oderwać :)

    Zapraszam:
    http://nackany-zeszycik.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  18. nie dość, że dynia i figi, to jeszcze w słoiczku! no wiesz co! <3
    Trzymam kciuki za fizykę, jestem pewna, że dobrze, Ci pójdzie <3

    OdpowiedzUsuń
  19. Jaglane sa pyszne a z dynia i w słoiczku to już zupełnie rewelacja <3
    Trzymam kciuki :*

    OdpowiedzUsuń
  20. Jak jesiennie :3 Mam nadzieję, że sprawdzian poszedł świetnie :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ale masz super słoiczek :D Nie dość, że super wygląda to jeszcze pewnie lepiej smakuje :)
    Trochę późno na trzymanie kciuków na ten sprawdzian ale mamy nadzieję, że napisałaś bardzo dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Co, ILE?! O matko, aż mi się słabo zrobiło O.O
    Powodzenia na fizyce i trzymam za ciebie kciuki!



    http://worshipingmornings.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  23. przy takim sniadaniu mozna sie zapomniec i nie myslec o niczym :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Właśnie uświadomiłaś mi jak dobrym zestawieniem może być dynia z jej pestkami - dziwne aż że wcześniej na takowe nie wpadłam i zwróciło ono moją uwagę dopiero teraz! ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Ten kolor jest wspaniały! Dynia tak pięknie farbuje :) 12 godzin?! Jezuniu, współczuję :(

    OdpowiedzUsuń
  26. Dziękuję za Twoje słowa u mnie! I niesamowicie się cieszę z pozytywnej 'mamo-zmiany' :P oby tak dalej. A przed Mikołajkami to ja liczę na niejedną jeszcze rozmowę, bo świetnie mi się z Tobą rozmawia. Naprawdę bez słodzenia, szczerze. Jak z młodszą siostrą :D

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.

Etykiety

Subscribe