*182* Zielone, bo nadzieja

22:47

Widziałam je u Kasi i Iwka, a gdy zauważyłam świeżą cukinię w domu oczywiste było, że je zrobię. I co z tego, że zamarzam od rana. Od lodów na pewno nie będzie mi cieplej.

lody banan-szpinak-cukinia, podkręcone sokiem z limonki, podane z mrożonymi borówkami i domową granolą 

Mam powody do uśmiechu- WAS!!! Dziękuje za każde słowo wsparcia. Po prostu DZIĘKUJE :*
Całotygodniowe zmęczenie wczoraj uwolniło się i pozbawiło mnie chęci do uśmiechu. Ale Wy ją przywróciliście!

Wizja dzisiejszego popołudnia przeraża mnie i to w nie małym stopniu. Zapewne usłyszę wiele krytycznych słów siedząc z wszystkimi przy stole. Głupie uwagi, niemiłe komentarze i pytania w stylu ''Już kompletnie zgłupiałaś?'', to za dużo dla mojej psychiki...

Często nie mamy wpływu na to co dzieje się w naszym żuciu oraz na decyzję, które są podejmowane za nas. Tak jest i w tym przypadku. Nie ja ustaliłam termin wymiany z Izraelem na 28 listopada- 5 grudnia... A nie będziecie zmieniać terminu spotkania z powodu jednej osoby.

Miłej niedzieli spędzonej w gronie najbliższych !!!

You Might Also Like

19 komentarze

  1. Widać kochana, że jesteś zmęczona! Napisałaś miłej soboty, a przecież mamy niedzielę. To znak, że czas odpocząć. Spędź ten dzień myśląc o sobie i nie przejmując się żadnymi komentarzami. Też mam dzisiaj rodzinne spotkanie, ale troszkę nabrałam do tego dystansu. Trzymam za Ciebie kciuki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnie, odpoczynek Ci się przyda!! zrelaksuj się dzisiaj :)

      Usuń
  2. hej, wymiana z Izraelem to świetna sprawa, aż zazdroszczę! :) i życzę Ci dziś kochana miłego dnia, nie wiem czy chodzi Ci o weganizm, ale jeśli tak to przygotuj sobie jakieś dobre argumenty do komentarzy bliskich... a może ugotuj też coś dla nich? upiecz ciacho?! :) - będzie dobrze! :*

    OdpowiedzUsuń
  3. I love your blog!
    Do you want to support each other's blog by following each other?:) Please let me know if you do so I can follow you right back x

    kisses

    http://nastyadeutsch.blogspot.ru/

    OdpowiedzUsuń
  4. Zuzka nie masz co rozpaczać, bo ta wymiana z Izraelem to naprawdę niesamowite przeżycie.. z nami się zobaczysz nie raz, nie dwa (ze mną już 14!), a do Izraela może już nie pojedziesz.. więc korzystaj! :*

    OdpowiedzUsuń
  5. Pyszne śniadanko u Ciebie :)
    Odpocznij troszkę i odpędz negatywne myśli, pamiętaj ze nie na codzien trafia się taka wymiana, warto z niej skorzystać :*

    OdpowiedzUsuń
  6. Ach zazdroszczę Ci tej wymiany ;-)
    Relax, take it easy.

    OdpowiedzUsuń
  7. Jestem zmarzluchem, rano muszę koniecznie zjeść coś na ciepło, szczególnie gdy jest tak zimno już (zimne mleko z płatkami to tylko, gdy jest mi cieplutko), ale dla takich lodów zrobiłabym chyba wyjątek. :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Preferujemy teraz tylko śniadania na ciepło ale takie zielone lody też byłyby mile widziane :D
    Uśmiechaj się bardzo dużo!!! :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie przejmuj się! Tak jak napisała Kasia: z nami będziesz się jeszcze spotykać, a do Izraela może nie będziesz miała okazji pojechać! Ej, głowa do góry i więcej wiary! Wszystko się ułoży ;) A co do dzisiaj: zdystansuj się i nie przejmuj. Czemu inni mieliby decydować o Tobie?

    OdpowiedzUsuń
  10. Izrael? Super! :)

    A ta zieleń wyglądająca spod spodu... Wygląda fenomenalnie, tak radośnie - choć jednocześnie może budzić skojarzenia z... pleśnią :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Choć te lody wyglądają cudownie, to na samą myśl, że miałabym takie zjeść mnie zmroziło :P Muszę poczekać do lata ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Wiesz co, nawet gdybym miała wybór czy jechać do Izraela czy na spotkanie pojechałabym do Izraela! To będzie niesamowite przeżycie, a spotkać mozna się zawsze :) Z tym jest łatwiej niż z wyjazdem za granice :) Będziesz z nami "duchem" :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Już Ci Słonko mówiłam, taka wymiana to niepowtarzalna szansa, a my spotkamy się jeszcze nieraz. Trzeba pielęgnować wszystkie znajomości, nie tylko pewną grupę. Korzystaj z szans jakie dostajesz od losu z uśmiechem. Masz taki piękny uśmiech, nie dawaj go sobie tak łatwo zmyć przez codzienne trudy i sytuacje na które również nie masz wpływu (np. reakcje przy stole). Miłego popołudnia :*

    OdpowiedzUsuń
  14. Serio, jedź do Izraela, wyszalej się przy ogromie roślinnego żarcia (no i nie tylko), a z nami (jej, to już "my"?) jeszcze spokojnie zdążysz się zobaczyć. No i przecież masz Kachę! :P

    OdpowiedzUsuń
  15. jej, ależ te lody musiały smakować ;)
    a wycieczki do Izraela zazdroszczę, chociaż z drugiej strony, uważaj na siebie, bo sytuacja polityczna nie jest do końca stabilna. ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ale pyszności! Cieszę się, że masz takich ludzi wokół. :-) Zazdroszczę też tej wycieczki, wow...

    OdpowiedzUsuń
  17. Wow, kochana! Wymiana brzmi super, zazdroszczę po części ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. izrael wow ! taka okazja moze sie juz nei powtórzyc , a spotkanei blogerow z pewnoscia jeszcze nie raz ! ;)

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.

Etykiety

Subscribe