*187* Niby tartaletka

00:06

 Ni to ładne, zdjęcie też blee (ciężko zrobić porządne zdjęcie, cały czas psikając), ale było naprawdę pyszne! Ale dzisiaj zwalam wszystko na chorobę.

Karobowa ''tartaletka'' owsiana z nadzieniem z tofu, figami i bananem
inspiracja


Czy w dzisiejszych czasach na każdą chorobą przypisuje się antybiotyki i każe zostać w domu do końca tygodnia? A co jeśli czuję się już lepiej? Umierałam w sobotę i niedzielę, a dzisiaj mam zamiar ciasto piec.
Nie potrafię się przymusić, do powiedzenia sobie: ''zostajesz w domu i marsz do łóżka!''

Pani lekarka zwróciła uwagę na to, że jest  mnie mniej od poprzedniej wizyty...

Miłego dnia!

You Might Also Like

20 komentarze

  1. Bardzo ciekawy pomysł, wygląda genialnie. :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jaka tartaletka, wiesz że takie uwielbiam <3 ta szybka poprawa po antybiotylach jest pozorna, tak naprawdę organizm dalej jest osłabiony. Aaale, ciasto możesz zawsze upiec a potem zjeść pod kołdrą. Zdrowiej :*

    OdpowiedzUsuń

  3. Zapraszam do wzięcia działu w konkursie ---> http://jagodzianacoffee.blogspot.com/2015/10/konkurs-swietujemy-z-jagodziana-coffee_12.html

    OdpowiedzUsuń
  4. Ty nie umiesz sobie powiedzieć ,,Marsz do łóżka!"? To ja Cię w takim razie proszę ; ,,Do łóżka - porządnie odpocząć!" Jeśli masz przypisane antybiotyki, to musi to jednak o czymś świadczyć. Zdrówka Zuziolku!

    OdpowiedzUsuń
  5. Takie cuda na śniadanko :D
    Zdrowiej kochana :*

    OdpowiedzUsuń
  6. na pieczenia ciasta zawsze jest czas :D
    co tam zdjecie, ważny smak, a w niego nie wątpię *.*
    ej, kochana coś się dzieje? :(

    OdpowiedzUsuń
  7. Z jednej strony bardzo byśmy chciały usłyszeć ''zostajesz w domu i marsz do łóżka!'' a z drugiej jak byśmy sobie pomyślały ile będziemy miały zaległości to nawet spokojnie byśmy nie wypoczęły...

    OdpowiedzUsuń
  8. Poprawa jest tylko pozorna jednak. Twój organizm nadal walczy z mnóstwem zarazków i stara się zregenerować. Lekarz nie bez powodu nakazuje zostać w domu. Teraz taka pogoda, że mogłabyś się tylko gorzej załatwić np. na zapalenie płuc, a jak zapalenie płuc to mógłby by być i szpital i tam się nie siedzi tydzień. Po za tym mówi się też, że leczony czy nie leczony katar trwa 7 dni, a leczony tydzień. To znaczy, że właśnie przez ten tydzień masz pozostać w domu i porządnie zregenerować siły!

    OdpowiedzUsuń
  9. Dużo zdrówka ! Figa i tofu ciekawe połączenie :p
    Na pewno spróbuje ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Dużo zdrówka ! Figa i tofu ciekawe połączenie :p
    Na pewno spróbuje ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Wygląda smacznie i tak estetycznie! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Omnonmnomnm, mam nadzieję, że smakowała :* Kuruj się kochana !

    OdpowiedzUsuń
  13. Dla mnie wygląda mega, nie znasz się! :P :)
    Skoro zwróciła uwagę to znaczy, że masz się za siebie wziąć. Pupsko spinaj i jemy, jemy! :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Pyszoności!
    Zapraszam:
    http://nackany-zeszycik.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  15. Zostań w domu ile każe lekarz, ja przechodziłam przeziębienie i proszę bardzo, choruję trzeci tydzień.
    A śniadanie pyszne:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Zdrówka!

    Ja bym sobie poleżała, bo ostatnio przez zmianę pogody czuję się kiepsko.

    OdpowiedzUsuń
  17. Śniadanie z pewnością smakowało wspaniale ;)
    Tobie życzę dużo zdrowia, co do antybiotyków to jestem przeciwna wypisywania ich na wszystko... Ale uważam, że powinnaś odpocząć i porządnie się zregenerować... Choć pieczenie ciasta to też jest poniekąd regeneracja :P

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.

Etykiety

Subscribe