*199* Tabula rasa

00:49

lody banan-kiwi-jarmuż-limonka, podane z domową granolą i granatem



Miałam wrócić, ale jakoś mi to nie wychodzi. Ilość obowiązków, nauki i postanowień mnie przytłacza. Dlatego myślę, że nie dam rady (na razie) pojawiać się tu codziennie. Ale będę starać się z całego serca, gdyż naprawdę tęsknię za Wami.

Dziś już pierwszy listopada. Nie lubię Wszystkich Świętych. Podobno powinniśmy się radować tego dnia, ale mi to tylko przypomina o tych wszystkich bliskich, których już ze mną nie ma i uświadamia, że na każdego przyjdzie kiedyś też czas.
''Śpieszmy się kochać ludzi tak szybko odchodzą...''
ks. Jan Twardowski

Wraz z początkiem października obiecałam sobie, że się zmienię, zacznę działać na innych obrotach, aby w końcu być szczęśliwą. Nie udało mi się. Nie zorientowałam się kiedy minęło to 31 dni... Ale teraz będzie inaczej. Nie odpuszczę sobie i dalej będę brnąć do przodu. Jest wiele rzeczy, które muszę w sobie zmienić; jest wiele rzeczy, które muszę zrobić; jest wiele postanowień i planów, które muszę zrealizować. 
Dlatego ten miesiąc zaczynam ''niezapisaną kartę'' i będę zapełniać ją na nowo.
A październik zapamiętam jako miesiąc pełen nadziei, zwątpień, niepewność i łez. A to wszystko za sprawą innej osoby, która na pewno nie jest mi już obojętna i na której mi zależy.

Odważyłam się... Mam nadzieję, że nie będę żałować i nie spieprzyłam zaprzepaściłam wszystkiego...

A się rozpisałam...
Miłego dnia! 
Nie zapominajcie o tych, których już nie ma!

You Might Also Like

11 komentarze

  1. Też nie przepadam za tym dniem :c
    Lody orzeżwiające i przepyszne, trzymaj się kochana :*

    OdpowiedzUsuń
  2. Trzymam kciuki. Za wszystko.:)
    <3

    OdpowiedzUsuń
  3. Hej kochana, wiesz, że nie musisz być tu codziennie, abyśmy o Tobie pamiętali - ja codziennie poświęcam przynajmniej chwilę, kiedy zastanawiam się co u Ciebie. I cóż z tego, że raz się nie udało, dobrze że nadal próbujesz i brniesz do przodu, aby dopiąć swego. Życzę Ci, żebyś jak najszybciej to osiągnęła i trzymam mocno kciuki :* I odpoczywaj czasem!

    OdpowiedzUsuń
  4. po pierwsze, nic nie musisz! CHCESZ to jest odpowiednie słowo :) trzymam za Ciebie kciuki kochana, niech po tym miesiącu łez przyjdzie listopad pełen uśmiechu :*
    po drugie - pamiętaj, że nie jest to Twoim obowiązkiem by być tutaj codziennie, bądź kiedy zechcesz, kiedy znajdziesz czas i ochotę :)
    buziaki!!! <3

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja zawsze trzymam mocno kciuki za Ciebie i wiem, że dasz radę ze wszystkim. :-) Słonecznego dnia!

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam nadzieję, że się nie zawiedziesz, a jeśli tak to przyjadę do Poznania i rozprawię się z 'tą osobą' :)
    Powodzenia w zapełnianiu karty ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. lody cudowne, ale chyba zamarzłabym dzisiaj :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Choć lody wyglądają cudownie, to o tej porze roku nie byłabym w stanie ich zjeść :P
    Powodzenia, wierzę, że Ci się uda ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Dla mnie za zimno na lody, ponoć teraz bezpieczniej je jeść,ale moje gardło zimą nie lubi zimna:)
    Kochana zmieniaj się w swoim rytmie, na pewno zrealizujesz swoje plany i marzenia, więcej wiary w siebie:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Podziwiam za te lody, dla mnie za zimno! :)

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.

Etykiety

Subscribe