*204* Owocny tofurnik

22:06

najlepszy dyniowy tofurnik z malinami i borówkami, według przepisu Natalii



Już teraz tak będzie... Raz będę, raz nie będę. Moje życie okrywa teraz mgła, taka jak za oknem i ciężko czasami mi się z niej wydostać.

5 godzin pełne rozmów, jedzenia, łażenia po sklepach... Przyjaciół ma się po to, aby trochę ponarzekać, pośmiać się, wspólnie spędzić czas. Uśmiech na buzi wtedy gwarantowany!
Dziękuje Kasiu!!!

Nadzieja na zmianę jednak po woli umiera...

Widzimy się już za tydzień!

Miłej soboty!

You Might Also Like

17 komentarze

  1. Robiłam podobny tofurnik i zgadzadzam się ze stwierdzeniem, że to najlepszy jaki może być :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dyniowy najlepszy <3
    już nie mogę się doczekać następnego tygodnia, aby Cię mocno wyściskać <3

    OdpowiedzUsuń
  3. Tofurniki są genialne! Wyszedł Ci super ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. jak przystało na sobotnie śniadanie- prawdziwa rozpusta!

    OdpowiedzUsuń
  5. Nadzieja nie umiera nigdy, po prostu zmienia swój kształt... stety czy niestety, życie leci na łeb na szyję, tworzą się nowe możliwości - pamiętaj. Życie się nie kończy na jednej porażce czy jednym rozczarowaniu, choć ciężko to przełknąć. Ale podnosimy się silniejsi.
    A takie śniadania na poprawę humoru to rozumiem :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wygląda pysznie i smakowicie.

    Pozdrawiam,
    Birginsen

    OdpowiedzUsuń
  7. Kocham serniki. Jeszcze nie mam tofu, ale myślę, ze na pewno kiedyś zrobię tofunik :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam wszystko na bazie tofu, forma sernika bardzo do mnie przemawia. :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. O tak, widzimy sięę!
    Wszystkie pomysły Natalii są genialne! :D

    OdpowiedzUsuń
  10. nadzieja umiera ostatnia, bierz się za siebie i do pracy kochana, uśmiech!! :*
    widziałam jak pysznie Wam było :) takie chwile są bezcenne :)
    cudowny tofurnik!!! :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Musimy koniecznie kiedyś też skorzystać z tego przepisu bo prezentuje się znakomicie :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Obłędne! :D
    Zuziak! Na mgłę - przyjdę ja z suszarką i rozpędzę wszystkie złe chmury i tak dalej, a co! :D
    Trzymaj się !

    OdpowiedzUsuń
  13. Wiesz, że też dziś piekłam tofurnika? :) Kurczę, no rozpusta - maliny i borówy! Ale Wam zazdroszczę tego spotkania, co ja był dała, żeby pójsć z Wami na falafele. I uśmiech, jaka mgła w życiu, co? :*

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie za dobrze ci z takim śniadaniem?:) Podzieliłabyś się :) <3

    OdpowiedzUsuń
  15. O mniam, wygląda obłędnie! *.*
    Kupuję tofu i biorę się za robotę! ♥
    justsayhei.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. Jeszcze nigdy nie jadłam tofurnika!
    O tak, warto mieć taką przyjaciółkę :)

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.

Etykiety

Subscribe