*220* Kolejne udane

00:27

Smażenie naleśników idzie mi zdecydowanie lepiej, niż parę miesięcy temu. W końcu zaczynamy się lubić.
Dzięki za podpowiedzi odnośnie tapioki! Dzisiaj też mam pytanko... Jak rozprowadzać ciasto na patelni, aby naleśniki wychodziły równe i cieniutkie? Czy to zależy od konsystencji? Jestem jeszcze laikiem w tej sprawie, dlatego wszelka podpowiedź/rada mile widziana :)

kakaowo-kokosowe naleśniki kukurydziane, nadziane cynamonowym kremem z batata i dyni, podane z bananem 

 Za karę znowu w domu... A góra chusteczek się nie  zmniejsza...

Miłego dnia!

You Might Also Like

11 komentarze

  1. dojdziesz do takiej wprawy, że będziesz je smażyć z zamkniętymi oczami ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Pięknie Ci one wychodzą, perfekcyjnie wręcz!

    OdpowiedzUsuń
  3. Też by mi się przydało parę wskazówek dotyczących naleśników :D A najbardziej bym chciała, żeby mi ktoś takie dobre od razu do łóżka podał, o. Marzenie ściętej głowy haha :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Za każdym razem te naleśniczki wyglądają coraz bardziej apetycznie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam Twoje naleśniki. :D Zrobisz mi kiedyś? :DDD

    OdpowiedzUsuń
  6. Chyba będę musiała za niedługo do Ciebie przyjechać na naukę smażenia naleśników :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Podoba mi się ten krem dyniowo - batatowy. Z takim naleśniki smakują jeszcze cudowniej :)

    Rozprowadzanie ciasta w dużej mierze zależy od jego konsystencji, ale ja to robię tak, że leję je w jedno miejsce patelni i przekręcając ją w różne strony rozprowadzam ciasto równomiernie...

    OdpowiedzUsuń
  8. Nigdy nie rozumiałam nacisku na smażenie cienkich naleśników. Ja uwielbiam grubaśne :D.

    OdpowiedzUsuń
  9. A ja nie umiem robić naleśników :<

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.

Etykiety

Subscribe