*227* ''Chlebek'' bananowy

21:52

Jestem mistrzynią zakalców.
Ale smaczne i już w klimatach świątecznych było.


piernikowo-bananowy zakalec z słonecznikiem i suszoną żurawiną


wzorowy zakalec

Jeszcze dwa dni.... Tylko dwa.
Proszę ładnie o kciuki!

Udanego dnia!

You Might Also Like

14 komentarze

  1. Ja tam uwielbiam zakalce, więc mnie ani trochę nie przeszkadzałby taki wypiek :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Zawsze chciałam spróbować takiego chlebka! Do tej pory jadłam tylko ze śliweczką i figami. :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja lubię zakalce i jestem pewna, że Twój smakował swietnie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  5. My kochamy zakalce :D Twoje ciacho byśmy zjadły od razu :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam zakalce i muszę przyznać, że kiedyś mój chlebek bananowy wyglądał bardzo podobnie do Twojego. Ponowna próba była nieco bardziej udana, ale generalnie jest to dość ciężkie, wilgotne ciasto i nie należy spodziewać się puchu :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ej, ten "zakalec" wygląda obłędnie! Wrzuć koniecznie przepis. :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Nazwa przednia! Ale powiem Ci, że lubię zakalce :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Już od teraz trzymam kciuki :D

    Jak ja uwielbiam tego typu wypieki!
    To drugie zdjęcie mnie zaskoczyło. Myślałam, że tan kawałeczek jest większy, a tu niespodzianka. Taka słodka miniaturka :D Haha :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Oj tak, ten zakalec jest wzorowy! Dawno nie widziałam tak pięknego <3 Zakalce górą!

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.

Etykiety

Subscribe