#234 Jestem, ale wieczorem

09:26

Tą ''szarlotką'' przywołuje wspomnienia o świętach, ale i o liściastych lasach ubranych w czerwone, brązowe i pomarańczowe płaszcze...

orkiszowo-owsiana szarlotka z masłem orzechowym i przyprawą do piernika

Jeszcze się gubię w postanowieniach, celach i zmianach. Ale w końcu znajdę czas i uporządkuje wszystko w sobie. Zrobię porządek w swoich myślach i uśmiechnę się sama do siebie...

To był wspaniały Sylwester, a czas spędzony w leśniczówce, jak zawsze najlepszy!

Miłego wieczoru!

You Might Also Like

10 komentarze

  1. Dawno nie jadłam szarlotki, muszę ja w końcu zrobić :>

    OdpowiedzUsuń
  2. Wygląda cudnie - tak niecodziennie jak na szarlotkę, ale przepysznie :)
    Cieszę się, że Sylwester Ci się udał :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale tutaj zmiany! O mamo, jak tu pięknie! Mam nadzieję, że te zmiany zajdą także w Twojej głowie i uporządkujesz sobie wszystko również w główce. Trzymam za ciebie mocno kciuki :*

    OdpowiedzUsuń
  4. Ważne, ze chcesz. Że czujesz potrzebę! Śniadanie brzmi fantastycznie ;)

    platki-owsiane.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Widzę, że na blogu wielkie zmiany, śliczny :) Prawie tak, jak szarlotka

    OdpowiedzUsuń
  6. O jak ślicznie tu teraz <3 :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Spokojnie. Będziesz miała czas, to pomyślisz i wierzę, że wnioski będą mądre i zdrowe. :*
    Pięknie tu teraz u Ciebie. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Niemalże czuję zapach tych jabłek i piernika... to moje ulubione smaki! :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jakie wspaniałe smaki, już czuję te aromaty, mniam! :D
    Bardzo podoba mi się nowy wygląd bloga :*

    OdpowiedzUsuń
  10. A tu jak zawsze! Wspaniałe cuda!
    OOO, jak się cieszę, że sylwester Ci się udał! Takie pozytywne rzeczy - to ja uwielbiam czytać!

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.

Etykiety

Subscribe