#261

23:41

O 6 rano jest jasno.
Szkoda tylko, że na mojej drodze do szczęścia i spokoju jest nadal ciemno... Potrzebuję latarki.

naleśniki gryczane z musem jabłkowo-cynamonowym


Miłej soboty!

You Might Also Like

12 komentarze

  1. Wyglądają smacznie! U mnie niestety również szaro buro i ponuro.

    OdpowiedzUsuń
  2. Musiały być pyszne <3 Jesteś mistrzem naleśników :D

    OdpowiedzUsuń
  3. wysyłam Ci więc wielką latarnię, abyś się nigdzie mi po drodze nie zgubiła! :* no a do tego masę przytulasów, bo one też są ważne! :)
    oj naleśniczki.. co z tego, że wczoraj jadłam, znów chcę <3

    OdpowiedzUsuń
  4. U mnie też dzisiaj naleśniki ♡
    Smaczne :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Takie naleśniki kojarzą mi się z jesienią, wtedy często jem je właśnie w takim wydaniu jak Ty dzisiaj :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale genialne te naleśniczory! :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Zuza! :D Ja Ci z chęcią latarkę dam! :)) Życie jest piękne, o ile sami je sobie oświetlimy. Dasz radę, ze wszystkim! <3

    OdpowiedzUsuń
  8. Jeśli chcesz, pożyczę ci moją latarkę ;) A naleśniki wyglądają cudnie!

    OdpowiedzUsuń
  9. Musisz sama być sobie latarką. Musisz dostrzec światło nadziei i pewności :)

    platki-owsiane.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. jak Cię w końcu zobaczę to dostaniesz takiego oświecenia ode mnie, że do końca życia będziesz promieniować! zobaczysz :*

    OdpowiedzUsuń
  11. Chętnie się podzielę swoim światłem z Tobą :)
    A naleśniki cudowne. Też dzisiaj się chciałam nimi pochwalić, ale zachciało mi się eksperymentowania i niestety nie nadawały się do pokazania :<

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.

Etykiety

Subscribe